Okazuje się, że w MOSiR-ze są dzieci, na których trenowanie owa instytucja wydaje niecałe 1200 zł, ale są tez dzieci, na które instytucja zarządzana przez Anetę Symbor wydaje 4 tys. zł. Czy zatem w miejskiej instytucji są zawodnicy pierwszej i drugiej kategorii – o tym w naszym materiale.
