Kto naprawdę gra fair?

Dyskusja o roli Polichańczuka, ale także jego klubu czyli Wspólnoty Lubartowskiej przetoczyła się przez lubartowskie media. O roli posteseldowskiego klubu, który według obserwatorów lubartowskiej sceny politycznej stoi w rozkroku pisali ci, których działacze wywodzą się ze Wspólnego Lubartowa, ale wyjątkowo ważną dla czystości samorządowego życia zainicjowało Miasto Obywatelskie Lubartów.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry