Nikt nie mówił, że busy nie będą jeździć po wąskich drogach czy nie dadzą sobie rady z tzw. śpiącymi policjantami. To wszystko powiedziała jedna ze znanych telewizji. To w skrócie odwracanie kota ogonem przez burmistrza oraz jego specjalisty od krasnali. Podczas ostatniej sesji doszło do kuriozalnej sytuacji. Okazało się, że to co wyszło z ratusza, wg duetu szef i miłośnik krasnali nigdy w ratuszu nie wybrzmiało.
