W środku wakacji Krzysztof Paśnik pełniący funkcje burmistrza zapowiedział, że właśnie rozpoczyna się remont ul. Słowackiego, że będzie objazd, ale tylko na chwile, bo 1 września ulica Słowackiego mieliśmy już dojechać zarówno do liceum jak i do ulicy parkowej. Po trzech miesiącach wszyscy stoimy w gigantycznych korkach, urzędnicy opowiadają o krasnoludkach a na sesji dowiadujemy się, że miasto czeka dopiero na pozwolenie na budowę. Po co zatem Paśnik zakorkował Lubartów na kilka miesięcy i dlaczego mówił nieprawdę na sesji sierpniowej – o tym w naszym materiale.
