Uderz w stół – to fragment przysłowia, które z pewnością zapamięta jedna z radnych, która zabrała głos podając, mówiąc najdelikatniej, nieprecyzyjne informacje. Okazało się, że kiedy otrzymała ripostę, nie była już chętna do aktywności samorządowej i dbania o interesy mieszkańców z bloków we wspólnotach mieszkaniowych czy domkach mieszkaniowych, gdzie mieszkańcy otrzymali tzw. rachunki grozy za ciepło.
