Ja wychodzę, bo już nie mogę na panią patrzeć – to emocjonalne wystąpienie jednej z matek dziecka, które trenuje w MOSiR. Ów rodzić nie wytrzymał, kiedy starał się dowiedzieć jakie są koszty utrzymania dyrektor Anety Symbor. Zanim wspomniana mama trzasnęła drzwiami rodzice upomnieli się o zwiększenie nakładów na kadrę trenerską.
