Zaginięcie na grzybobraniu

Jak grzybobranie – to w lesie, a jak las – to można się bardzo szybko zgubić. Na szczęście w takiej sytuacji, w jakiej znalazł się 59-latek i jego dwóch małych wnuków, pomógł dzielnicowy z Komisariatu Policji w Kocku.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry