Lubartów pod wodą

To anomalia pogodowa jest winna temu, że miasto zostało zalane już nie po raz pierwszy – tak władze Lubartowa tłumaczą to, do czego doszło 19 sierpnia. Jednak nie można wszystkiego zrzucać na gwałtowny opad, bo dokładnie cztery lata temu doszło do dwóch także nawalnych opadów i już wówczas było wiadomo, że w przypadku kolejnej takiej burzy miasto nie poradzi sobie z zebraniem wód opadowych. Okazuje się, że część z osób systematycznie śle korespondencję do ratusza czy PKG. Po tym jak przez 4 lata, według zalewanych, od poprzedniej ulewy nie zrobiono nic – szykują się pozwy o odszkodowania.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry